Coś tam z wczoraj... ; D
dużo błędów popełniam mało statystyk spełniam
miałem plany na przyszłość ale się zmieniło tak mnie też to zaskoczyło
wkurwia mnie to wszystko chociaż jestem leniwy to bardzo nadpobudliwy
nikt tego nie zmieni rzeczywistości i jebanej nadziei
moja głupota mnie przeraża dużo ludzi do mnie zraża
sypiam dniami i nocami z moimi przemyśleniami
nic za dużo z tego nie wynika moja dusza chyba znika
jednak nie wiem co się dzieje, ja chyba kurwa oszaleje
mój system mnie rozpierdala lecz kocham Cię co nie miara
no tak się los potoczył myślenie tylko o Tobie lecz to spierdoliłem potem się nie wysiliłem
miałem cel jasno określony już po prostu jest skreślony
nigdy nie mogę się zdecydować ale po co Ci czas marnować
chciałbym przestać się kłócić i do poprzednich miesięcy się wrócić
wiem że od zawsze jestem pojebany ale muszę przyznać że czasami niedoceniany